yle="width: 213px; height: 160px;" alt="" />
W teraźniejszych czasach kiedy internet wypiera z życia codziennego każdy przejaw obcowania z książkami, istnieje ogromne niebezpieczeństwo, że zginą te nasze małe chwile przyjemności, wyparte przez cyfrowy bełkot kodu binarnego. Telewizja. Internet. Zawładnęły naszym życiem całkowicie i nieodwracalnie, często ogłupiając napływem informacji. Pustosząc nasz świat wewnętrznych doznać emocjonalnych i duchowych. Nie znaczy to, że internet jest zły sam w sobie. Złe jest to że pozwalamy aby niszczył jednocześnie coś dzięki czemu powstał. Rozwój winnien iść w parze z kulturą i historią jako wspólne bogactwo. Książce należny jest szacunek, ponieważ to dzięki niej rozbudzamy naszą twórczą wyobraźnię. Współczujemy i utożsamiamy się z zamysłem autora i przeżyciami bochaterów, odczuwając emocje, czasem silnie skrajne, inne niż zwykle, a nawet zupełnie nowe, takie których nie doznawaliśmy wcześniej, nie zdając sobie sprawy z ich w nas istnienia, które otwierają nasz umysł, duszę i serce na postrzegany świat. To dzięki literaturze można poczuć całą moc świata w niej zawartej. Moc i siłę człowieka, twórcy, który udostępnia nam swój świat fantazji i pragnień. Czytając dostarczamy naszemu umysłowi pożywkę dla Egid, która się rozwija tworząc zupełnie nowe wymiary i rzeczywistości. Stajemy się bardziej wrażliwi, delikatni, współczujący, ale także silniejsi i bardziej odporni na zmagania z codziennymi trudami życia. Uczy nas dostrzegać piękno tam gdzie pozornie go nie ma. Opisy zdarzeń są postrzegane w sposób bardziej emocjonalnie zwizualizowany przez czytelnika z wyobraźnią otwartą na odczuwanie długotrwale wywierające wpływ w naszej pamięci, aniżeli te przez chwilowy przekaz silnych bodźców audio/video. Lektury rozwijają intelekt. Pobudzają i popychają do prób samodzielnego tworzenia nowych surrealistycznych światów nie do pojęcia, takich które widzimy naszymi własnymi oczami. Bez nakazów i zakazów, narzucania nam tematu, informacji, obrazów, form i norm, przez innych. Ksiązki sprawiają, że jesteśmy sobą, w tej jednej chwili kiedy zatapiamy się w wymiarze przez nas wybranym, bo sami decydujemy o tym którą z pozycji chcemy czytać. Obcowanie z tym wymiarem pozwala nam zdjąc maskę, wiele masek nakładanych co dnia by nikt nas nie zranił. To świat faktów i iluzji, który chcemy poznać z własnej woli. Nikt nie narzuci nam tego wyboru nawet zasypując ze wsząd masą krzykliwych i kuszących bodźców. To my sami decydujemy o tym co, kiedy i gdzie wedle własnej woli czytamy. Te małe, niepozorne prostokąty z zapisanymi kartkami papieru są symbolem wiedzy, mądrości, piękna, dostojeństwa i kunsztu. Odzwierciedleniem człowieczego trudu włożonego w akt tworzenia. Te wytwory umysłów są nie tylko ptasim mlekiem dla zmysłów ale także namacalnym dowodem swej fizycznej bytności. Ich obecność w sasięgu ręki sprawia nam przyjemność, fakt że jest tuż obok. Pachnąca, szeleszcząca, przywołująca wzrok i niekończące się potoki myśli. Milcząca gdy trzeba zadumy i spiewająca gdy pragniemy zmysłowej uczty. Książka to najlepszy wynalazek i dobro człowieka. W momencie wszelakich elektronicznych nośników, które w każdej chwili mogą ulec zniszczeniu z powodu wielu czynników. Ona, przetrwa. Niezmiennie kusząca, cicha i wierna bez względu na wszystko. Nawet w obliczu katastrof. Wówczas te zbiory które były zabezpieczone staną się źródłem wiedzy duchowej i praktycznej do odbudowy naszego świata, lepszego dla nas wszystkich. Pozwalając unikać błędów naszych poprzedników. Towarzyszy nam od prapoczątków istnienia człowieka na naszej planecie. Jako naskalne malowidła i hieroglify, przekazy ustne, jako żywe książki. To dzięki niej/nim mamy szansę na rozwój aby nie stać się bezmyślną jednolicie szarą masą, która żyje w pozornie idealnym świecie. Jeśli kiedykolwiek doszłoby do sytuacji, że książka zginęłaby w wirze rozwoju technologii, byłaby to strata nie do odżałaowania, na którą ludzkość nie może sobie pozwolić. Jedynie dalszy rozwój technologii przyczynić mógłby się do odzyskania i poznania dzieł, wiedzy i światopoglądów starożytnych, naszych prekursorów. Dzięki możliwości podróży w czasie i przestrzeni, będziemy wstanie tego dokonać. Jednakże do tego jeszcze bardzo daleko. Miejmy nadzieję że nie będzie to konieczne. A teraz kiedy internet i telewizja nas zalewa falą tsunami, będąc nieodłącznym towarzyszem naszej podróży w przyszłość pamiętajmy o tym, że książka daje nam niepowtarzalne poczucie intymności i bezpieczeństwa. Nie zaprzepaśćmy tego. Pamiętając iż ona jest tworzona przez nas i dla nas, jako nieodłączne dziedzictwo kulturowe ludzkości.